Artefakt
Trzęsionka
Trzęsionka.
Ręczne świecidło pozostałe po Dawnych: potrząśnięte, daje zimne, równe światło bez ognia i bez dymu. Jedno takie w całej Ostrowinie — własność karczmarki Wenny, która nie sprzedaje go nawet Gildii, bo ją na to stać. Zapamiętano ją jako „światło, przy którym przetrwali": to przy nim paczka Brena przeszła przez najgorszą noc. Jak działa naprawdę, nikt w osadzie nie wie i nie pyta — to po prostu rzecz starego świata, a jej wartość mierzy się nie ceną, lecz tym, że świeciła, gdy było najciemniej.